Rally Estonia z LOTOS – Subaru Poland Rally Team

By | 17/07/2012

Miasto Otepää, położone na południu Estonii, nazywane jest zimową stolicą tego kraju ze względu na organizowane tam zawody Pucharu Świata w narciarstwie i snowboardzie. Jednak raz w roku niewielka, 2-tysięczna miejscowość staje się głównym ośrodkiem rajdowym nadbałtyckiego państwa. Wszystko za sprawą Rally Estonia, najbardziej prestiżowych zawodów w kalendarzu. Impreza, która zostanie rozegrana w dniach 20-21 lipca, stanowi zarówno rundę mistrzostw Estonii, Litwy jak i Baltic Rally Championship.

W harmonogramie zawodów znalazło się dwanaście szybkich, szutrowych odcinków specjalnych o łącznej długości niemal 167 kilometrów. Dla LOTOS – Subaru Poland Rally Team występ w Rally Estonia będzie stanowić kolejną okazję do poznania nowych tras, inaugurując jednocześnie przygotowania do wrześniowego Rajdu Polski. Wysoka ranga zawodów, mocna obsada oraz wymagające oesy sprawiają, iż Wojtek Chuchała i Kamil Heller odliczają już dni do startu.

– Po małej, wakacyjnej przerwie wracamy na odcinki specjalne. Już niebawem czeka nas kolejna zagraniczna przygoda, tym razem na estońskich szutrach. Rally Estonia to taka mała Finlandia, bo odcinki mają niemal identyczną charakterystykę. Nie ma chyba nic przyjemniejszego niż szybkie łuki przez szczyty, pokonywane pełnym gazem. To dla nas kolejne wyzwanie, bo nie wiemy nawet, jaki kolor ma estoński szuter. Tym bardziej cieszymy się, że mamy możliwość treningu w tak wymagającym i mocno obsadzonym rajdzie. Dziękujemy za to naszym Partnerom: Subaru Import Polska, LOTOS Oil z marką olejów LOTOS Quazar, LOTOS Paliwa z marką paliw LOTOS Dynamic, Keratronik, Raiffeisen Leasing, Mega Service Recycling, Geberit, SJS oraz Sony VAIO. Liczymy na doping kibiców i mamy nadzieję zobaczyć też polskie flagi – mówił Wojtek Chuchała.

– Przed nami bardzo ciekawy szutrowy rajd. Jego odcinki są dość podobne do znanych z Finlandii, co stanowi dla nas kolejną nowość. Na pewno będzie to świetny trening przed Rajdem Polski i okazja do poznania nowych oesów, których jesteśmy mocno ciekawi. Lista zgłoszeń jest bardzo długa, a konkurencja mocna i utytułowana. Będzie to więc skok na głęboką wodę, choć także ten zagraniczny występ traktujemy treningowo i przede wszystkim chcemy zameldować się na mecie, unikając przygód – dodał Kamil Heller.