2012 rokiem technologii web-to-print

By | 18/01/2012

Branża poligraficzna jest dynamicznie rozwijającym się działem polskiej gospodarki generującym obroty rzędu 10 miliardów złotych rocznie. Jakie trendy zaobserwowano w tym sektorze w ciągu ostatnich 12 miesięcy i co nowego czeka go w roku 2012?

Rok 2011 był dobrym rokiem dla drukarni i firm z branży poligraficznej. Potwierdziły się prognozy mówiące o ożywieniu w tym sektorze. Zgodnie z przewidywaniami ekspertów, największymi sukcesami cieszą się te podmioty gospodarcze, które inwestują w innowacje i nie boją się wprowadzania nowych rozwiązań. W branży poligraficznej, taką innowacją z pewnością jest technologia web-to-print, zyskująca coraz większą popularność.

W Polsce funkcjonuje około 8 500 różnej wielkości firm poligraficznych. Mimo postępującej cyfryzacji i rosnącej popularności tabletów i e-booków, przychody większości z nich systematycznie wzrastają. Potwierdzają to wyniki finansowe przedsiębiorstw z tej branży. Rok 2011 w sektorze poligraficznym okazał się być dobrym czasem dla firm inwestujących w nowe technologie. Najlepiej radzą sobie średnie i duże przedsiębiorstwa, które stać na wprowadzanie nowinek technologicznych i ciągły rozwój. W ubiegłym roku wartość rynku poligraficznego w Polsce wynosiła 10 miliardów złotych, a szacuje się, że dzięki inwestycjom w nowoczesne rozwiązania, wartość ta w krótkim czasie wzrośnie do prawie 12 miliardów złotych.

Firmy poligraficzne świadome są faktu, że utrzymanie się na rynku wymaga stałego monitoringu sytuacji w branży i inwestycji w nowoczesne rozwiązania. Dlatego, aby nie dać się wyprzedzić konkurencji, aż 85% przedsiębiorstw z tego sektora deklaruje chęć skorzystania z dobrodziejstw najnowszych technologii.

Jedną z najciekawszych zmian na rynku jest widoczny wzrost przychodów pochodzących z wykorzystania technologii web-to-print. Rośnie liczba drukarni oferujących możliwość skorzystania ze swoich usług za pomocą odpowiednio skonstruowanej platformy internetowej, bez konieczności wychodzenia z domu. Pozwala to na oszczędność czasu oraz pieniędzy, ponieważ z reguły usługi takie są od kilku do kilkunastu procent tańsze niż w tradycyjnych drukarniach. W bieżącym roku przewiduje się dalszy wzrost zainteresowania tą technologią.

– Początkowo, barierą w rozwoju web-to-print był brak zaufania Polaków do tej formy sprzedaży produktów i usług. Klienci bali się dokonywać większych zakupów na duże kwoty, gdyż uważali to za zbyt ryzykowne. Jednak od tego czasu sytuacja uległa znacznej przemianie. Kiedy składając mniejsze zamówienia zobaczyli, że jakość ich wykonania przewyższa te z tradycyjnych drukarni, a przy tym mogą zaoszczędzić czas i pieniądze, zaczęli składać większe zamówienia – mówi Daniel Nowaczyk z drukarni internetowej Caffeprint.eu.

Kryzys ekonomiczny zdaje się omijać polski rynek poligrafii. Dynamiczny wzrost jego wartości z roku na rok jest najlepszym dowodem na to, że inwestowanie w ten sektor gospodarki nadal jest opłacalne.