Muzyka bez opłat za prawa autorskie nowym trendem audiomarketingu

By | 22/09/2011

Lokale publiczne odtwarzające muzykę, mogą uniknąć opłat na rzecz organizacji chroniących/działających na rzecz praw autorskich i pokrewnych. Wraz z rozwojem firm zajmujących się audiomarketingiem, artyści coraz częściej przenoszą się do nich ze swoimi utworami. Korzystają na tym zarówno właściciele lokali jak i sami twórcy muzyki.

Lokale użytku publicznego, wykorzystujące muzykę artystów, którzy przenieśli prawa autorskie i prawa pokrewne do swoich utworów na firmę audiomarketingową oraz nie są członkami żadnej innej organizacji chroniącej prawa autorskie, nie muszą odprowadzać opłat do tychże organizacji.

– Wiele młodych zespołów zgadza się na odtwarzanie swojej muzyki w restauracjach, pubach, hotelach, punktach usługowych czy sieciach fast food. Dzięki takiej promocji mają szansę zaistnieć i dlatego decydują się na współpracę z nami.  Lokale chcą zaskakiwać swoich klientów i odtwarzać muzykę, której nie można usłyszeć w radiu. W ten sposób zyskują zarówno artyści jak i lokale, których wizerunek się poprawia – mówi Aleksandra Potrykus, Country Manager w Mood Media Poland.

Lokale wybierając do obsługi muzycznej profesjonale firmy audiomarketingowe, mogą same decydować, jakiego rodzaju muzyki będą używać. Zaletą tego rozwiązania jest również możliwość emitowania własnych reklam czy jingli.  W przypadku sieci sklepów i punktów handlowo-usługowych, istnieje możliwość sprzedaży „czasu antenowego” potencjalnym reklamodawcom. Dzięki temu sieć rekompensuje koszty poniesione przy wcześniejszej inwestycji.

– Koszt miesięcznego abonamentu za punkt waha się od 100 do 250 złotych. Wszystko zależy od rozwiązania, na jakie  zdecyduje się klient. Można wybrać odtwarzanie muzyki przez komputer muzyczny, mini odtwarzacz lub stronę internetową. To ostatnie rozwiązanie jest najtańsze, nie ma bowiem konieczności wypożyczenia specjalnego sprzętu. Oczywiście wszystkie te sposoby dają gwarancję odtwarzania tylko zaprogramowanej muzyki, bez możliwości ingerencji personelu w playlistę – tłumaczy Aleksandra Potrykus.

Zapotrzebowanie na dany typ muzyki, określa profil działalności klienta. Największą popularnością cieszą się zatem zespoły grające muzykę komercyjną. Artyści mogą rejestrować się na stronie firmy audiomarketingowej. Jeśli ich utwory będą pasowały do określonych typów lokalizacji, trafią do specjalnej bazy, a tym samym do oferty firmy zajmującej się audiomarketingem. Odtwarzanie muzyki wiąże się oczywiście z gratyfikacją finansową dla jej twórcy.

– W swojej bazie mamy obecnie około miliona piosenek. Są to utwory, za które klient nie płaci organizacjom chroniącym prawa autorskie. To idealne rozwiązanie z jednej strony dla firm, które chcą postawić na nowe brzmienia i promować młodych, niezrzeszonych twórców.  Z drugiej dla klientów, którzy chcą wzmocnić swój wizerunek poprzez odtwarzanie oryginalnej muzyki, nie ponosząc jednocześnie ogromnych kosztów. Wiele zespołów zyskało na popularności dzięki współpracy z nami, a później przeniosły się do organizacji praw autorskich, zatem korzyść jest właściwie trójstronna – podsumowuje Aleksandra Potrykus.