Euro 2012 nakręca piłkarski biznes

By | 22/09/2011

Futbol uznaje się za polską dyscyplinę narodową. Właściciele szkół piłkarskich zacierają ręce, bo jest o co walczyć. Jak szacują eksperci, rynek może być wart nawet 0,5 mld zł.

W Polsce jest blisko 5 mln dzieci w wieku od 0 do 12 roku życia. Rodzice przeznaczają na udział dziecka w zajęciach sportowych średnio około 900 zł rocznie. Stałe dochody gwarantuje ponadto długoterminowy charakter współpracy. Dzieci należą do szkółki bowiem średnio 3 lata. Na razie oferta szkół i klubów sportowych nie jest jeszcze tak rozwinięta jak w innych krajach europejskich, ale zagraniczni trenerzy dostrzegają potencjał polskiego rynku. Dużą rolę odgrywają trwające przygotowania do Euro 2012. Ocenia się, że w najbliższych latach zainteresowanie futbolem utrzyma się na dotychczasowym poziomie, przez co liczba nowych szkół piłkarskich znacząco wzrośnie.

Popularność piłki nożnej w Polsce sprawia, że o karierze futbolowej marzą nie tylko dzieci, ale przede wszystkim ich rodzice. Przygodę z piłką większość dzieci zaczyna na podwórku lub na szkolnym boisku. Pierwsze kroki edukacji piłkarskiej powinny być jednak stawiane pod okiem kompetentnego trenera. Do klubów sportowych przyjmowane są dzieci od siódmego roku życia, przy czym odpowiednio dobrane zabawy sportowe mogą wykonywać znacznie młodsze dzieci.

Niestety, w Polsce nie ma wytycznych dotyczących zajęć sportowych na poziomie edukacji wczesnoszkolnej. Podstawa Programowa Wychowania Przedszkolnego zakłada jedynie, że co najmniej jedną piątą czasu (w przypadku młodszych dzieci – jedną czwartą czasu) powinna być spędzona w ogrodzie przedszkolnym, na boisku, w parku itp. W efekcie najczęściej oznacza to brak systematycznych i odpowiednio skoordynowanych zajęć.

Niewystarczająca liczba godzin na ćwiczenia ruchowe, skłania rodziców do korzystania z zajęć  dodatkowych. Dzieci dzięki zabawom z rówieśnikami, poza typowo fizyczną sprawnością, bardzo mocno rozwijają się społecznie – lepiej odnajdują się w grupie, są pewniejsze siebie i mają wyższą samoocenę. W Polsce spotkać można już spotkać szkółki Socatots, w których prowadzone są zajęcia z dla maluchów już od 6 miesiąca życia.

Socatots to sprawdzony na całym świecie pomysł, w Polsce natomiast wciąż jeszcze niszowy, choć funkcjonujący na rosnącym rynku. Obecnie świeżo upieczeni rodzice coraz większą uwagę przykładają do rozwoju swoich dzieci, stąd rosnący popyt na tego typu usługi. Jest to bowiem jedyny w Polsce program ogólnorozwojowy dla dzieci, który opiera się o wytyczne brytyjskiego Ministerstwa Edukacji i zapewnia tak bogaty i usystematyzowany program dla najmłodszych dzieci. Dzięki odpowiedniemu przygotowaniu mamy więc szansę wychować piłkarzy, którzy okażą się polskimi gwiazdami mundialu w 2030 roku.