Moda na franczyzę w nieruchomościach

By | 19/05/2011

Moda na franczyzę w nieruchomościach nie ustaje. Agencja Metrohouse & Partnerzy S.A. podpisała w tym roku kolejne cztery umowy franczyzowe, na bazie których logo firmy pojawiło się w oddziałach Warszawie, Łodzi, Elblągu i Pile.

Franczyza w nieruchomościach? To się sprawdza

Agencje nieruchomości rozwijające swój biznes w oparciu o system franczyzowy stają się coraz bardziej zauważalne na mapie biznesowej branży. Obecnie na rynku działa 9 agencji nieruchomości, które oferują możliwość nabycia franczyzy na działania pod swoją marką. Według dostępnych szacunków łącznie posiadają one 251 biur nieruchomości, z czego 188 jest prowadzonych przez partnerów franczyzowych. Znakomita większość placówek franczyzowych znajduje się w zasięgu pięciu największych sieciowych biur nieruchomości.

W pojedynkę, czy we franczyzie?

Do zmiany dotychczasowego modelu działania zachęca pośredników silna marka, możliwość kooperacji w ramach większej grupy, zaawansowane rozwiązania systemowe i optymalizacja kosztów wynikająca z potencjału sieci. W opinii zarządu Metrohouse & Partnerzy działanie w ramach sieci biur nieruchomości jest bardziej praktyczne i tańsze niż w przypadku działania w pojedynkę. – W firmach sieciowych łatwiej jest kreować nowoczesne rozwiązania i zupełnie nowe modele współpracy z klientem. Nowoczesne pośrednictwo rozumiejące i podążające za potrzebami klienta to przyszłość dla tego rynku, twierdzi Mariusz Kania, prezes zarządu Metrohouse & Partnerzy. Dodaje też, że o ile dobrze opracowanym szkoleniom można dostosować agentów do obecnych realiów rynkowych, to marketing i rozwój technologii wspierającej sprzedaż wymagają istotnych inwestycji. – Małym agencjom nieruchomości coraz trudniej jest dotrzymać kroku największym, gdyż brakuje im finansowania dla nowych inwestycji, bez których nie ma mowy o skutecznym pośrednictwie. Oczywiście można poprzestać na niewielkiej skali działania, lecz wiąże się to z niską rentownością biznesu i brakiem odporności w przypadku zmiany koniunktury, dodaje prezes Kania.

Podobne zdanie na ten temat mają franczyzanci. Niektórzy, tak jak Joanna i Krzysztof Wiśniewscy – właściciele oddziału franczyzowego Metrohouse z Elbląga – wykorzystują w prowadzeniu biura nieruchomości efekt synergii związany z wcześniej prowadzoną działalnością – pośrednictwem kredytowym. – Dzięki franczyzie Metrohouse możemy zaoferować klientowi pełen zakres usług, począwszy od nieruchomości, poprzez obsługę kredytową transakcji i jej bezpieczną finalizację. Do korzystania z usług naszych doradców zachęca znana na rynku marka, która stoi u podstaw decyzji o wyborze pośrednika, mówi Joanna Wiśniewska, współwłaścicielka biura w Elblągu.

Franczyzobiorcy Metrohouse korzystają również z obsługi kredytowej oferowanej przez analityków finansowych z Metrofinance, którzy dzięki współpracy z doradcami nieruchomości pośredniczyli w zeszłym roku w udzieleniu ponad 450 kredytów hipotecznych.

Już 22 oddziały franczyzowe Metrohouse

Obecnie Metrohouse & Partnerzy posiada już 22 placówki franczyzowe na terenie całego kraju. Najwięcej, bo siedem z nich działa na terenie Warszawy, kolejne trzy w miastach satelickich (Pruszków, Legionowo, Konstancin). Model biznesowy spółki polega na uruchamianiu własnych placówek na terenie największych polskich miast. Placówki te oprócz swojej bieżącej działalności pełnią też funkcję biur konsolidujących oddziały franczyzowe pod marką Metrohouse w całym regionie. – Oprócz oddziałów franczyzowych w tym roku udało nam się zaktywizować rynek łódzki i krakowski. W tych miastach uruchomiliśmy nasze biura, w który działa łącznie pięć zespołów sprzedażowych, mówi Michał Kosiedowski, wiceprezes zarządu Metrohouse & Partnerzy. – Zazwyczaj działanie biur w największych miastach zwiększa też zainteresowanie przystąpieniem do sieci wśród lokalnie działających pośredników.

Skorzystają klienci

Dynamika rozwoju franczyzowych sieci biur nieruchomości ma również istotne znaczenie dla obecnych i przyszłych klientów pośredników. Główną korzyścią wynikającą z rozwoju jednostek franczyzowych jest dla klienta systematyczne podwyższanie jakości usług. – Od naszych partnerów wymagamy tak samo wysokich standardów obsługi, jak w przypadku własnych biur. Klienci, którzy korzystają z naszych usług mogą liczyć na taką samą obsługę niezależnie od formy organizacyjnej placówki (oddział własny lub franczyzowy), mówi prezes Mariusz Kania. Kolejną korzyścią dla klienta jest oszczędność czasu wynikająca z zaawansowanych systemów obsługi CRM, systemy raportowania realizacji zlecenia oraz, co najbardziej istotne, możliwość kompleksowej obsługi w jednym miejscu i szeroka dostępność ofert z lokalnych rynków.

Współdziałanie pomiędzy oddziałami w ramach jednej sieci przyspiesza proces transakcyjny i ułatwia realizację zlecenia. Klienci to doceniają. – Podobnie jak na rynku franczyzowych lokali gastronomicznych, wśród biur nieruchomości sprawdzona marka ma być symbolem jednolitych standardów, wysokiej jakości obsługi i przede wszystkim dawać gwarancje, że po zakończonej usłudze zadowolony klient poleci ją z pełnym przekonaniem kolejnym osobom – podsumowuje wiceprezes Michał Kosiedowski.