Rynek surowców coraz mniej przewidywalny

By | 16/05/2011

Na światowe ceny surowców energetycznych coraz większy wpływ będzie miała sytuacja geopolityczna na świecie. Koncerny naftowe muszą liczyć się z takimi czynnikami jak niestabilna sytuacja polityczna w wielu krajach oraz sytuacje kryzysowe, jak na przykład nasilone ataki piratów.

W niestabilnym otoczeniu o sukcesie decydować będzie elastyczna strategia, pozwalająca na szybkie reakcje w zależności od rozwoju sytuacji na świecie – to wnioski płynące z najnowszego globalnego raportu Deloitte „Powstanie nowego ryzyka geopolitycznego – paradygmat ceny ropy naftowej” („Emergence of the New Geopolitical Risk-Oil Price Paradigm”).

Według analizy przygotowanej przez firmę doradczą Deloitte, koncerny naftowe i gazowe będą zmuszone do coraz skuteczniejszego radzenia sobie z okolicznościami, które w ostatnim czasie odbiły się szerokim echem na rynkach i mogą mieć wpływ na ceny surowców. Zalicza się do nich ryzyko geopolityczne czy niepewność gospodarczą.

„Kiedyś o cenie ropy naftowej decydował poziom popytu uzależniony od światowej koniunktury oraz – od czasu do czasu – wielkie wstrząsy polityczne. Wydaje się, że właśnie wchodzimy w nową erę, w której cenę ropy determinować będzie tak wiele różnych czynników, że stanie się ona jeszcze bardziej nieprzewidywalna. Jako konsumenci będziemy mieli do czynienia z dalszymi skokami cen paliw, zarówno w górę, jak i w dół” – mówi Dariusz Kraszewski, Partner zarządzający w Dziale Konsultingu Deloitte.

Według raportu, na ceny ropy naftowej wpływ ma szereg czynników, wcześniej niedocenianych, takich jak:

  • Niestabilność polityczna, jak np. protesty antyrządowe zapoczątkowane w Tunezji, obejmujące Afrykę Północną, Bliski Wschód i Półwysep Arabski, które spowodowały wzrost cen ropy naftowej.
  • Rosnące ryzyko związane z punktami newralgicznymi dla transportu surowca. Ostatnie niepokoje społeczne w Egipcie mogły spowodować ograniczenie ruchu statków w Kanale Sueskim – jednym z najważniejszych na świecie szlaków wodnych używanych do transportu ropy naftowej i innych towarów.
  • Wykorzystanie przez piratów morskich nowych metod działania. Na coraz szerszą skalę piraci używają porwanych statków handlowych do prowadzenia kolejnych ataków. Tym samym ich zasięg działania zwiększył się do 1500 mil morskich, co zwiększa zagrożenie dla tankowców przewożących ropę naftową.
  • Powstawanie nowych państw lub rządów. Nowe rządy utworzone w Iraku i Sudanie są w posiadaniu ogromnych rezerw ropy naftowej. Ich decyzje dotyczące dalszego zarządzania państwowymi rezerwami będą mieć zauważalny wpływ na światowy rynek poprzez zawarcie nowych porozumień o wydobyciu ropy.
  • Rewolucyjne zmiany w zakresie paliw niekonwencjonalnych, jak gaz łupkowy. W 1990 r. gaz łupkowy stanowił 1/10 wydobycia gazu w USA – dziś stanowi już ponad połowę łącznej produkcji, a jego wydobycie stale rośnie. Tak gwałtowny wzrost produkcji gazu łupkowego stawia pod znakiem zapytania opłacalność szeregu projektów dotyczących płynnego gazu (LNG).
  • Sporne strategiczne obszary geograficzne. Obserwowane obecnie napięcia dotyczące obszarów wodnych, do których prawa roszczą sobie Chiny, Filipiny, Wietnam, Malezja, Brunei czy Tajwan, zagrażają delikatnej równowadze sił w tym ważnym regionie.
  • Możliwości radzenia sobie przez społeczność międzynarodową z takimi ryzykami spadają wraz z powstawaniem wielobiegunowego porządku świata.

W ocenie ekspertów Deloitte w dzisiejszym niepewnym świecie wyzwania stojące przed koncernami naftowymi i gazowymi gwałtownie się mnożą. Jedną z potencjalnych strategii dla spółek z tego sektora, chcących stawiać czoła tym obszarom ryzyka, jest struktura Elastyczności Strategicznej (Strategic Flexibility), która jest zaawansowaną formą planowania, pomagającą firmom radzić sobie z niepewnością dotyczącą przyszłych rynków. Jest to czterostopniowy proces planowania pozwalający firmom realizować te aspekty strategii, które mają szansę powodzenia w przypadku dowolnego scenariusza. Jednocześnie struktura Elastyczności Strategicznej umożliwia im zachowanie wachlarza możliwości, który może okazać się przydatny w obliczu konkretnych wydarzeń na arenie międzynarodowej.

„Rynek surowców zawsze charakteryzował się dużą zmiennością i wysokim ryzykiem cenowym. Wydaje się, że wraz ze wzrostem niepewności oraz nasileniem wahań cen, może również rosnąć popularność instrumentów finansowych pozwalających przedsiębiorstwom na zabezpieczanie ryzyka cenowego w krótkim i średnim horyzoncie czasowym” – podkreśla Szymon Urbanowicz, Dyrektor w Dziale Zarządzania Ryzykiem Deloitte.

Pełna wersja raportu dostępna jest na stronie www.deloitte.com/pl/raporty