Listopadowy wypoczynek

By | 28/10/2010

Listopad w Polsce to ostateczne pożegnanie ze „Złotą Polską Jesienią”, co oznacza – mówiąc wprost – fatalną wręcz pogodę, czyli chłody, pochmurne dni, porywiste, zimne wiatry, mgły, deszcze, przymrozki… Ale przedostatni miesiąc roku to również dwa dni świąteczne, które – przy odrobinie łaskawości kalendarza – można zamienić w dwa przedłużone weekendy.

Tak właśnie jest w tym roku. Pierwszy listopada przypada w poniedziałek, zaś jedenasty – w czwartek. Co jednak można zrobić z wolnymi dniami w jednym z najmniej przyjemnych miesięcy w roku? Coraz więcej Polaków znajduje rozwiązanie w postaci krótkich wycieczek w cieplejsze i bardziej słoneczne regiony. Tym bardziej, że kuszą do tego także niskie ceny takich eskapad.

Przedostatni miesiąc w roku nie musi upływać pod znakiem melancholii czy smutku. Można wykorzystać dni wolne od pracy i choć na krótko uciec w miejsce, gdzie zostaniemy ukojeni słońcem, ciepłem i nowymi wrażeniami. Tym bardziej, że jesienna oferta biur podróży wcale nie jest mniej atrakcyjna niż letnia.

To właśnie długie listopadowe weekendy mogą stać sie idealną okazją do skorzystania z objazdowych wycieczek po Europie czy modnych ostatnio wypadów typu city-break (weekendowych wypadów do atrakcyjnych turystycznie miast). Niższe niż w trakcie letnich upałów temperatury, mniejszy tłok i atrakcyjne cenowo oferty wejść do muzeów czy innych obiektów zabytkowych – takie listopadowe korzyści mają wszystkie tego typu wycieczki. Zabytki czeskiej Pragi, romantyzm Paryża, wieki historii Rzymu, klasyczne Ateny czy królewski Londyn – to tylko kilka propozycji czekających na listopadowych podróżników. Kiedy uwzględnimy jeszcze wycieczki tematyczne – na przykład śladami bohaterów książek czy filmów, ulubionych artystów czy postaci historycznych – liczba atrakcyjnych propozycji na kilka listopadowych dni znacząco rośnie. Wiele z wycieczek tego typu trwa trzy do czterech dni, więc długi weekend jest idealnym czasem na realizację takich planów.

– Mając do dyspozycji trzy czy cztery dni wolne, można zaplanować bardzo ciekawą wycieczkę. Atrakcyjną również cenowo, zwłaszcza gdy weźmiemy pod uwagę fakt, że długi weekend spędzany na miejscu potrafi również pochłonąć spore kwoty na zapewnienie sobie rozrywki. Listopadowa wycieczka może dostarczyć równie wielu atrakcji jak te w środku sezonu, a na pewno odpędzi każdą jesienną depresję – mówi Agnieszka Grygiel, Dyrektor Sprzedaży i Rozwoju Qtravel.pl, internetowej wyszukiwarki ofert turystycznych.

Ci, którzy tęsknią za letnim słońcem lub nie mieli letnich wakacji, mogą zdecydować się na krótki wypad w cieplejsze rejony. W takiej sytuacji nie wystarczy zapewne długi weekend, ale warto zastanowić się – zwłaszcza gdy nie mieliśmy okazji skorzystać z letniego wypoczynku – czy właśnie teraz wziąć krótki urlop i zamienić listopadowe mgły, chłody i szarości na nadal słoneczne plaże i egzotyczny urok Egiptu, Maroka, Tunezji czy Wysp Kanaryjskich. Kilka dni spędzonych w takim miejscu da nam energię na stawienie czoła jesienno-zimowym szarugom, coraz krótszym dniom i listopadowym ponurym nastrojom.

– Oczywiście nawet podejmując szybką decyzję o wyjeździe, należy dokładnie sprawdzić warunki oferty. Warto poświęcić trochę czasu na porównanie propozycji różnych touroperatorów i wybór tej najbardziej atrakcyjnej. Kilka chwil poświęcone na wyszukiwanie najlepszej oferty, na przykład przy użyciu wyszukiwarki Qtravel.pl, może zaowocować bardzo udanym jesiennym urlopem, będącym wspaniałym lekarstwem na jesienny spleen – podsumowuje Agnieszka Grygiel.

Na zrealizowanie jesiennych planów wakacyjnych idealnym czasem wydaje się długi weekend przypadający w tym roku w dniach 11-14 listopada. Jeśli zdecydujemy się wykorzystać właśnie te dni, warto się jednak pospieszyć. Z roku na rok coraz więcej Polaków decyduje się na jesienną naturalną „terapię antydepresyjną” wybierając się na Południe, więc atrakcyjne wycieczki są coraz trudniej osiągalne. Warto się więc pospieszyć i zdecydować się jak najszybciej. Słoneczne Południe czeka!