Restauracja z florencką duszą

By | 29/06/2010

Południowa pierzeja wrocławskiego Rynku posiada bogatą przeszłość, która powraca do życia w miejscowych legendach. Kamienica nr 16, z nowo otwartą restauracją Da Andrea, to tajemnicze miejsce, w którym można skosztować dań oryginalnej kuchni włoskiej.

XVI wiek był dla Wrocławia czasem rozkwitu handlu, rzemiosła, nauki i kultury. Powstało wtedy wiele kamienic na wrocławskim Rynku, a niektóre z nich były przebudowywane. Przypowieść mówi, że w latach ’40 XVI wieku przybyli tutaj dwaj bracia, florenccy architekci Andrea i Pietro, którzy słynęli z rozlicznych talentów artystycznych. Od razu zjednali sobie wrocławian poczuciem humoru oraz zamiłowaniem do dobrego jedzenia i picia. Los zechciał, że pracowali przy przebudowie gotyckiej kamienicy nr 16, której obecna piwnica była wzniesiona na dwóch romańskich filarach, tak samo solidnych jak braterska więź. Nie zdołała jej zerwać nawet miłość do tej samej kobiety, córki właściciela kamienicy. Pietro wrócił do Florencji pozwalając bratu cieszyć się miłością ukochanej kobiety. Dziś w tym samym miejscu unosi się aromat zamiłowania do oryginalnej kuchni włoskiej.

Z włoskim wyczuciem

W restauracji Da Andrea potrawy przyrządzane są według oryginalnych receptur i przygotowywane tradycyjnie, w opalanych drewnem piecach. Goście restauracji mogą skosztować między innymi wykwintnych pierożków ravioli, apetycznych gnocchi czy fantazyjnych włoskich deserów. Wszędzie unosi się delikatny zapach bazylii, oregano i rozmarynu. Lokal oferuje również bardzo szeroki wybór win pochodzących z całego świata. Wystrój dwukondygnacyjnego lokalu nawiązuje do renesansowego włoskiego stylu. Wykonane w drewnie sofy, ławy i komody w połączeniu z popiersiami umieszczonymi w ściennych wnękach, pozwalają celebrować posiłek w wyjątkowej atmosferze, w myśl włoskiej zasady „jedzenie jest jedną z najważniejszych czynności dnia”.

– Naszym celem było stworzenie wyjątkowego miejsca. – mówi Andrzej Gawin, właściciel restauracji Da Andrea – Nie tylko takiego, w którym można zjeść oryginalne włoskie dania, ale również posiadającego własną, niepowtarzalną historię. Chcemy, aby nasi goście czuli się jej częścią. Myślę, że dzięki odpowiedniemu wystrojowi oraz bogatemu menu, uda nam się osiągnąć taki efekt.

Odwiedzający docenią wyjątkowy klimat XIII wiecznej gotyckiej piwnicy z oryginalnym łukowym sklepieniem oraz będącymi częścią wystroju fragmentami beczek. Klasyczne meble i wyjątkowe elementy dekoracyjne sprawiają, że przenosimy się do ojczyzny florenckich architektów. Posiłek można zjeść również w ogródku rozkoszując się renesansową architekturą wrocławskiego Rynku. Świeże powietrze z pewnością zaostrzy apetyt, a podnoszone i opuszczane szyby zapewnią komfort niezależnie od pogody. Profesjonalna i miła obsługa, służąca radą każdemu gościowi, pomoże w wyborze antipasti, dania głównego, deseru i aromatycznego wina.

Restauracja Da Andrea swoim niezwykłym klimatem ożywia starą przypowieść nadając jej niespodziewane zakończenie. Andrea i piękna wrocławianka Margareta doczekali się córki o imieniu Petronela. Ciekawostką może być fakt, że obecni właściciele lokalu to Andrzej i Petronela…

Zapraszamy do odwiedzenia strony www.daandrea.pl