Ekologia z firmowym znakiem jakości

By | 24/06/2010

Badania pokazują, że tylko 1/3 polskich firm jest świadoma swojego wpływu na środowisko. W odróżnieniu – wszyscy wiemy, jakie udogodnienia niesie ze sobą rozwój technologii. Jednak wraz z produkcją coraz to nowych towarów rośnie liczba śmieci, w tym, szczególnie niebezpiecznych dla środowiska, elektroodpadów. Aby poprawić tę sytuację, potrzebne jest choćby minimalne zaangażowanie zarówno po stronie konsumentów, jak i firm.

Dzięki nowoczesnym technologiom mamy coraz większe możliwości, aby ułatwić i urozmaicić sobie życie. Nie zawsze znajduje to jednak przełożenie na zmniejszenie naszego negatywnego wpływu na środowisko. Na świecie łatwo zauważyć proekologiczny trend – firmy przykładają coraz większą wagę do działań proekologicznych, podobnie – zagraniczni konsumenci. Jak wygląda polskie podwórko?

Prawie 30% polskich firm z sektora małych i średnich przedsiębiorstw nie uwzględnia w swoich poczynaniach żadnych działań ekologicznych. Wśród pozostałych 2/3 instytucji najpopularniejsza jest segregacja śmieci. Niewielki procent instytucji oszczędza wodę, energię i światło oraz myśli o tym, co dzieje się z ich produktami, kiedy już się zużyją. Z drugiej strony – liczba konsumentów, którzy zwracają uwagę na tego typu działania, również nie jest imponująca. Ciągle należy wzmacniać świadomość i postawy ekologiczne w społeczeństwie. Warto zastanowić się, jakie są perspektywy na to, aby rozwój technologii kojarzył nam się dbałością o środowisko?

Nadzieją dla polskiej ekologii jest nie tylko uświadomienie sobie przez firmy i konsumentów potrzeby tego typu działania, ale także współpraca obu stron. Doskonałym przykładem jest Black Point, producent tuszów i tonerów. Firma do każdego opakowania dodaje kopertę przeznaczoną na zużyty kartridż. – Wystarczy włożyć go do koperty i wrzucić do skrzynki pocztowej. Za przesyłkę użytkownik tuszu do drukarki nie płaci ani grosza – mówi Sławomir Kuczyński, menadżer programu EcoMind. – Korzyści ekologiczne łączą się z ekonomicznymi. Nowe produkty, powstałe w części z odzyskanych komponentów, są nawet o 50% tańsze od wyprodukowanych od podstaw, przy czym w niczym im nie ustępują – dodaje. Z takiego rozwiązania korzysta środowisko, firma oraz konsumenci.

Potencjał ekologicznych postaw zdaje się dostrzegać coraz więcej przedsiębiorstw. Poszukiwanie coraz to nowych możliwości ochrony środowiska naturalnego rodzi nadzieję, że nasz rynek stanie się tak proekologiczny, jak rynki zagraniczne. Technologia i ekologia mogą ze sobą współdziałać, potrzeba tylko odrobiny chęci i zaangażowania.