Wina i coraz większa kara

By | 14/05/2010

Rok 2010 rozpoczął się znaczącym sukcesem, polegającym na aresztowaniu i oskarżeniu przestępców komputerowych w różnych krajach. Eksperci z firmy F-Secure mają nadzieję, że jest to trwała zmiana, pozwalająca instytucjom ochrony porządku publicznego na identyfikację przestępców komputerowych, a także dokonywanie aresztowań i wnoszenie oskarżeń.

Szkodliwe oprogramowanie, niegdyś pisane przez hobbistów, około 2003 roku stało się dużą, przynoszącą zyski działalnością, kontrolowaną przez zorganizowane grupy przestępców komputerowych. Przejście od oprogramowania, które przede wszystkim było dokuczliwe, do działalności przestępczej, przez wiele lat nie znajdowało swojego odbicia w liczbie aresztowań i wyroków skazujących. W nielicznych przypadkach, które zakończyły się ujęciem i skazaniem, trudno było mówić o wysokim wymiarze kary.

„Firmy tworzące programy antywirusowe to nie policja, ale zawsze dostarczają władzom materiały uzyskane podczas badań przestępczości komputerowej, aby umożliwić podjęcie stosownych działań” – powiedział Mikko Hypponen, szef Laboratorium Badawczego F-Secure

W marcu 2010 roku, niejaki Alfredo Gonzales dostał wyrok 20 lat więzienia za kierowanie gangiem, który wykradł dziesiątki milionów rekordów dotyczących kart kredytowych z TJ Maxx oraz kilku innych sklepów w USA. Jest to najwyższy wyrok w historii przestępczości komputerowej. Gonzales wraz ze swoim gangiem zdobył dostęp do systemów uwierzytelniających modułów kasowych poszczególnych sprzedawców, włamując się do sieci bezprzewodowej (Wi-Fi). Spowodowało to konieczność ponownego wydania milionów kart kredytowych.

Inne godne uwagi przypadki z 2010 r. to skazanie w Wielkiej Brytanii Renu Subramaniam vel JiLsi, jednego z przestępców komputerowych z serwisu Darkmarket, na prawie pięć lat więzienia. Z kolei w Estonii, autor rodziny wirusów Allaple, Artur Boiko, został uznany za winnego i skazany na 2 lata i 7 miesięcy więzienia.

Ponadto, w Rumunii – dzięki współpracy z władzami Rosji – aresztowano ponad 70 członków gangu wyłudzającego poufne informacje. Rosja od dawna była postrzegana jako bezpieczna przystań dla przestępców komputerowych, dlatego ta sprawa wygląda obiecująco pod wieloma względami.

„Przestępczość internetowa nie jest już działalnością pozbawioną ryzyka. Mimo wszystko, przestępstwo jest przestępstwem. Zaangażowanie się w to instytucji ochrony porządku publicznego było tylko kwestią czasu. Mamy nadzieję, że informacje o nowych aresztowaniach i wyrokach skazujących staną się powszechne”, dodaje Hypponen.

Aby zapoznać się z dodatkową analizą stanu bezpieczeństwa komputerów i danych od początku bieżącego roku, proponujemy obejrzenie trzech krótkich filmów na stronie www.youtube.com/FSecureNews: „Bezpieczeństwo telefonów komórkowych” (Mobile Phone Security), „Zbrodnia i kara” (Crime and Punishment) oraz „Ataki ukierunkowane i operacja Aurora” (Targeted Attacks and Operation Aurora).