Umiarkowany optymizm przedsiębiorców

By | 27/04/2010

Po kilku miesiącach zmagania się ze spowolnieniem, polska gospodarka odczuwa pierwsze sygnały poprawy koniunktury. Nasi przedsiębiorcy coraz optymistyczniej spoglądają w przyszłość i coraz lepiej oceniają perspektywy rozwoju gospodarki. Wyliczany przez Główny Urząd Statystyczny wskaźnik ogólnego klimatu koniunktury w polskim przemyśle osiągnął w marcu poziom najwyższy od półtora roku. Poprawę sytuacji sygnalizowała prawie co czwarta firma ankietowana przez GUS.

Jednak na ogłoszenie końca kryzysu i powrotu dynamicznych wzrostów jest chyba jeszcze za wcześnie. W 2009 roku Polskie sądy ogłosiły upadłość 673 przedsiębiorstw. Jak wynika z raportów rynkowych, mimo poprawy nastrojów w gospodarce, liczba bankrutujących firm w najbliższym czasie wcale się nie zmniejszy. W 2010 roku może ich być nawet 1500. Wiele firm wciąż ma problemy z płynnością finansową i, co za tym idzie, z terminowym regulowaniem zobowiązań. To z kolei powoduje destabilizację kolejnych podmiotów.

Mimo pierwszych zwiastunów wiosny, Polscy przedsiębiorcy wciąż muszą się mieć na baczności. Specyficzna sytuacja gospodarcza wymaga od nich elastyczności w dostosowywaniu się do oczekiwań rynku, ale i agresywności w walce o klienta i nowe obszary działalności. Utrzymanie się na powierzchni będzie jednak przede wszystkim wymagało czujności w podejmowaniu decyzji i ostrożności w dobieraniu kontrahentów. Coraz większego znaczenia nabierają więc Biura Informacji Gospodarczej – jedyne tak dostępne, obszerne i aktualne źródła informacji na temat firm, które mają problemy ze spłatą swoich długów.

Umiejętne zarządzanie informacją gospodarczą jest dziś nadal niedoceniane na polskim rynku, choć świadomość korzyści z tego płynących silnie rośnie – mówi Andrzej Roter, Dyrektor Generalny Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Biura Informacji Gospodarczej stają się bardzo ważnymi podmiotami, na których wspierać się będzie rozwój wymiany handlowej, rzetelny obrót gospodarczy i utrzymywanie przez polską gospodarkę zrównoważonego wzrostu – dodaje.

Biura informacji gospodarczej, takie jak Rejestr Dłużników ERIF BIG S.A. zajmują się gromadzeniem, przechowywaniem i udostępnianiem informacji na temat konsumentów i podmiotów gospodarczych zalegających ze swoimi płatnościami. Już 500 zł brutto zadłużenia uprawnia kontrahenta do wpisania nierzetelnego płatnika na taką listę. W rejestrze znajdują się firmy z nieuregulowanymi kredytami, fakturami, rachunkami za telefon, prąd czy gaz, zaległymi opłatami za czynsz. Mając do dyspozycji takie dane, możemy ocenić ryzyko, jakie niesie ze sobą nawiązanie współpracy z potencjalnym partnerem.

Ryzyko związane z potknięciami kontrahentów jest wpisane w działalność każdego przedsiębiorstwa. Dziś, aby je minimalizować, nie wystarczy już tylko uważne obserwowanie rynku i intuicyjny wybór kooperantów – mówi Urszula Okarma, prezes Rejestru Dłużników ERIF. – Zdecydowanie lepiej wiedzieć wcześniej jak nasi potencjalni partnerzy płacą innym firmom. Dostępne narzędzie takie jak Biuro Informacji Gospodarczej stanowi skuteczną tarczę chroniącą firmy przed nierzetelnymi klientami czy partnerami. Z drugiej strony, perspektywa upublicznienia danych w Rejestrze jest mocnym argumentem w negocjacjach nakierowanych na odzyskanie przez wierzyciela należnych mu pieniędzy. W efekcie dzięki Biurom Informacji Gospodarczej przedsiębiorcy otrzymują możliwość dodatkowego zabezpieczenia przed stratami i utratą finansowej płynności – dodaje Okarma.