Zielone sufity

By | 05/01/2010

Ekologia niestety nie zawsze jest synonimem troski o naturę. Ze względu na kontrowersyjne akcje niektórych radykalnych organizacji słowo „ekologiczny” wywołuje niekiedy negatywne skojarzenia. Działania firmy Armstrong są dowodem na to, że można chronić środowisko naturalne bez protestów na granicy ekoterroryzmu czy wielkich happeningów, ale za to skutecznie

Firma Armstrong już w XIX wieku była prekursorem w dziedzinie ochrony środowiska. Jako pierwsza opracowała proces odzyskiwania odpadów korkowych, dzięki czemu powstał produkt znany dziś jako linoleum. Nawiązując do tych tradycji, Armstrong, czołowy producent sufitów podwieszanych, prowadzi obecnie działalność ekologiczną zakrojoną na szeroką skalę. Przejawia się ona zarówno 
w strategii budowania i użytkowania siedzib firmy, w pracy jej fabryk, jak 
i w sposobie wytwarzania samych produktów. Podstawowe działania, przedstawione w nowej Księdze „zielonych” Pomysłów Armstrong, polegają na zmniejszeniu negatywnego oddziaływania na środowisko w czterech obszarach: energii, gazów cieplarnianych, wody oraz lasów. W każdej z tych dziedzin Armstrong może się pochwalić świetnymi wynikami. Ochrona środowiska jest niezwykle istotnym czynnikiem na wszystkich etapach pracy firmy: od projektu, przez fazę produkcji 
i montaż, aż po utylizację zniszczonych wyrobów. Zadania, które stawia sobie Armstrong, dotyczą zatem nie tylko wyników sprzedaży, ale również minimalizowania działań szkodzących naszej planecie. Corocznie do rąk udziałowców oddawany jest raport z postępów w realizacji „zielonych” celów.

Energooszczędność i redukcja emisji gazów
Jak bardzo zmniejszyłaby się ilość dwutlenku węgla w atmosferze, gdyby z dróg zniknęło prawie 25 tysięcy samochodów? O ponad 120 milionów kilogramów. Taka była redukcja emisji CO2 osiągnięta przez firmę Armstrong w ciągu zaledwie jednego roku. Ponadto, program recyklingu sufitów zaoszczędził jak dotąd ilość energii, która wystarczyłaby dla standardowego gospodarstwa domowego na trzy lata (45 milionów kWh). Ciągłe obniżanie zużycia energii oraz emisji gazów jest możliwe również dzięki odpowiedniej logistyce. Armstrong zamiast kilku centralnych fabryk posiada rozbudowaną sieć zakładów produkcyjnych na całym świecie, co pozwala na ograniczenie transportu i związanych z nim spalin. Firma Armstrong dokłada też starań, aby użytkowane przez nią budynki były jak najbardziej energooszczędne, dlatego główna siedziba w 75% napędzana jest energią wiatrową. Tyle jest w stanie zrobić sama firma. Dalsze oszczędności energetyczne zależą od projektantów i innych osób decydujących, w jaki sufit będzie wyposażone dane pomieszczenie. Jeśli wybiorą sufity podwieszane Armstrong, które mają wysokie współczynniki odbicia światła (do 90%), użytkownicy wnętrza dłużej skorzystają ze światła naturalnego i zużyją mniej energii elektrycznej na oświetlenie tradycyjnymi lampami.

Troska o wodę i lasy
Kolejnym ekologicznym celem dla Armstronga jest podnoszenie efektywności wykorzystania wody i – co za tym idzie – minimalizowanie jej zużycia. W tym celu woda jest ponownie przetwarzana. Warto podkreślić, że przetwarzanie odbywa się na miejscu w zakładzie produkcyjnym, dzięki czemu powstają tylko minimalne odpady, które są usuwane dopiero po dokładnym oczyszczeniu. Ciekawostkę na Armstrongowej mapie ochrony środowiska stanowi fabryka w Australii. Gromadzi ona i wykorzystuje wodę deszczową, co rocznie pozwala zaoszczędzić 600 000 litrów tego bezcennego płynu.
Firma Armstrong pamięta również o płucach naszej planety. W 2008 roku posadziła w USA więcej drzew niż wykorzystała do realizacji rocznej produkcji. Ogranicza też zużycie papieru poprzez optymalizowanie opakowań tak, by były wytwarzane z jak najmniejszej ilości materiału, ale skutecznie chroniły produkty. Wyeliminowanie samoprzylepnych etykiet zaowocowało dodatkową oszczędnością papieru i kleju – obecnie nadruk nanoszony jest bezpośrednio na karton.

Ekologia na różne sposoby
Jednym z priorytetów ekologicznych jest recykling. Również na tym polu Armstrong pozostaje liderem. Sufity podwieszane produkowane przez firmę Armstrong zawierają aż do 70% surowców pochodzących z odzysku, co stanowi najwyższy odsetek w branży. Ochrona środowiska to jednak nie tylko wtórne przetwarzanie odpadów, mniejsze zużycie wody i papieru czy redukcja emisji szkodliwych gazów. Obok tych flagowych inicjatyw, Armstrong podejmuje też szereg innych działań proekologicznych. Są to m.in. inwestycje w sektor badawczo-rozwojowy, dzięki czemu powstają rozwiązania innowacyjne, o mniejszej szkodliwości dla środowiska. Jednym z nich jest zastosowanie surowców, które mogą zastąpić urządzenia elektryczne ze względu na swoje naturalne właściwości. W ten sposób powstała szansa wyeliminowania z biur czy obiektów komercyjnych np. klimatyzatorów, które bywają głośne, uciążliwe, wysuszają skórę, a do tego zużywają dużo energii. Armstrong opracował alternatywny sposób sterowania środowiskiem cieplnym – termiczna masa betonu z powodzeniem zastąpi nie tylko klimatyzację, ale również ogrzewanie. W rezultacie zużycie energii elektrycznej znacznie spadnie. Jedynym warunkiem efektywności płyt termicznych jest to, aby pozostawić możliwie największą część powierzchni betonowej odkrytą. W tym celu zamiast tradycyjnego sufitu trzeba wybrać podwieszane płyty sufitowe, np. z serii Canopy, które dodatkowo poprawią parametry pochłaniania dźwięku i wygląd pomieszczenia. Zapewnienie użytkownikom wnętrz komfortu akustycznego i wizualnego to także element proekologicznej polityki firmy Armstrong. Ekologia to bowiem nie tylko troska o Ziemię, ale również o jej mieszkańców.

Studium przypadku:
Wyjątkowe wzornictwo i funkcjonalność w zgodzie z ekologią – Recicladhor Office Building (Hiszpania)
Budynek nowej siedziby hiszpańskiej firmy recyclingowej Recicladhor w Madrycie zaskakuje nie tylko oryginalnym wzornictwem. Doskonały efekt wizualny łączy się tu bowiem z przyjazną dla środowiska funkcjonalnością oraz wyjątkowym komfortem użytkowania wnętrz. W jaki sposób osiągnięto kompromis pomiędzy wizjonerskim designem i funkcją przestrzeni? Od samego początku koncepcja architektoniczna zakładała coś więcej niż tylko estetyczną, nowoczesną strefę przeznaczoną do pracy. Zarówno dla architektów, jak i inwestora, najważniejsze było uzyskanie przyjaznej i zrównoważonej przestrzeni użytkowej, otwartej na zewnątrz i maksymalnie wykorzystującej naturalne światło. Aby stworzyć tak odpowiednie środowisko pracy, wpisujące się jednocześnie w nadrzędną ideę firmy – ekologię i recycling, zastosowano we wnętrzach materiały o wysokim współczynniku odbicia światła – AXIOM CLASSIC z płytami ULTIMA VECTOR. Dzięki temu możliwe było ograniczenie zużywania energii elektrycznej w budynku o 30%. Wzmocnienie światła dziennego we wnętrzach dzięki wysokiemu współczynnikowi odbicia światła oraz wpływ na oszczędność energii i ciepła to nie jedyne zalety produktów firmy Armstrong, na które zwrócono uwagę podczas ich wyboru. Rozwiązanie AXIOM CLASSIC z płytami ULTIMA VECTOR pozwoliło stworzyć także optymalne otoczenie akustyczne, gwarantując użytkownikom poufność rozmów, możliwość koncentracji i rozumienia mowy. By zachować oryginalne elementy architektoniczne projektu budynku, zastosowano również rastrowe sufity CELLIO.

Czy wiesz, że…?
Warto zaufać doświadczeniu!
Firma Armstrong była pionierem działań proekologicznych już w 1860 roku. Od tego czasu pozostaje stale zaangażowana w programy i produkty przyjazne dla środowiska naturalnego. Dziś chce się podzielić swoją wiedzą i doświadczeniem 
z architektami i projektantami, przekazując im do dyspozycji niewyczerpane źródło „zielonych inspiracji”.
Ponad sto lat temu firma Armstrong opracowała proces odzyskiwania odpadów korkowych, którego końcowym efektem było wprowadzenie na rynek produktu znanego obecnie jako linoleum. Płyty sufitowe produkowane przez Armstrong zawierają aż do 70% surowców pochodzących z odzysku. W 1999 roku jako pierwsza w branży wprowadziła program powtórnego przetwarzania komponentów sufitów podwieszanych. Do chwili obecnej na całym świecie powtórnemu przetworzeniu poddanych zostało ponad 6 milionów metrów kwadratowych zużytych materiałów sufitowych. To oznacza, że ponad 30 tysięcy ton odpadów budowlanych nie trafiło na wysypiska śmieci.